Do obu tych grup kierowane są działania organizacji pozarządowych finansowanych przez:
1. Europejskiego Funduszu na Rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich (w skrócie zwanego EFI), oraz
2. Europejskiego Fundusz na Rzecz Uchodźców (EFU).
Podmiotem wyznaczonym do zarządzania funduszami jest Władza Wdrażająca Programy Europejskie (WWPE); za realizację funduszy odpowiadają Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwo ds. Wewnętrznych i Administracji. Niestety sposób ich zarządzania jest wysoce nieskuteczny, można by nawet rzec – szkodliwy. Biorąc pod uwagę wysokość środków publicznych (ponad trzy miliony euro w obu funduszach łącznie), konieczna jest zmiana sposobu zarządzania tymi funduszami, aby mogły być wykorzystywane z większym pożytkiem.
Obie grupy, do których skierowane są działania w ramach funduszy EFU i EFI, są szczególnie wrażliwe. Uchodźcy to grupa społeczna z oczywistych przyczyn narażona na marginalizację. Imigranci są także grupą szczególnego ryzyka, bowiem złożoność procedur regulujących ich pobyt i możliwość zatrudnienia naraża ich na rozmaite nadużycia. Zaś dodatkowym elementem życia imigrantów i uchodźców w Polsce są różnice kulturowe oraz waga samego doświadczenia migracyjnego, co także wpływa na ich szczególną sytuację. Biorąc pod uwagę doświadczenia innych krajów europejskich jesteśmy przekonani, że wsparcie dla imigrantów w Polsce jest ważne dla jakości polskiego życia społecznego. Cudzoziemców w Polsce będzie coraz więcej – udzielenie im odpowiedniego wsparcia jest w interesie całego społeczeństwa.
Sposób działania WWPE którego doświadczyło wiele organizacji pozarządowych, jest niezgodny z etyką służby publicznej oraz dobrymi praktykami zarządzania środkami publicznymi. Praktyka działania WWPE łamie także zasady, które sama ustala, konstruując umowy projektowe. Co istotne, umowy nie podlegają negocjacji. Umowy są skonstruowane w sposób, który chroni prawa tylko jednej ze stron – WWPE – w treści obowiązujących umów nie ma przewidzianych instrumentów zabezpieczających organizacje pozarządowe w sytuacji niedotrzymania zapisów umowy przez WWPE.
Powyższa sytuacja jest problematyczna nie tylko ze względu na sposób zarządzania środkami publicznymi, ale także ze względu na konsekwencje dla:
1. Beneficjentów ostatecznych tych programów, czyli imigrantów i uchodźców; oraz
2. Sektora organizacji pozarządowych.
Poniżej i w dokumentach umieszczonych na blogu przedstawiamy szczegółowe informacje o zaistniałej sytuacji oraz o działaniach, które do tej pory podjęliśmy w kierunku jej polepszenia.
Do działań (WWPE), które uważamy za nieskuteczne i szkodliwe zaliczyć należy przede wszystkim:
* Nieterminowe wypłacanie transz zaliczkowych oraz nieterminowe zwroty transz refundacyjnych: Według umów projektowych, które organizacje pozarządowe podpisują z WWPE, instytucja ta po podpisaniu umowy ma 45 dni na wypłatę pierwszej transzy zaliczkowej w wysokości 50% budżetu projektu. W rzeczywistości wypłaty te dokonywane są z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Kolejne transze refundacyjne (płatności rzędu dziesiątków tysięcy złotych) wstrzymywane są z powodu wątpliwości co do faktur często na kwoty kilkudziesięciu złotych. Opóźnienia najczęściej tłumaczone są zbyt małą liczbą pracowników oraz nadmiernym obciążeniem pracą zespołu WWPE. Obecnie ponad połowa niżej podpisanych organizacji oczekuje na transze refundacyjne jeszcze z 2009 r.
* Podpisywanie umów z opóźnieniem: Opóźnienia w podpisywaniu umów dotykają wszystkich organizacji, standardem jest oczekiwanie na podpisanie umowy trzy-cztery miesiące od dnia rozpoczęcia projektu. Rekordowe opóźnienie w podpisaniu umowy z jedną z organizacji trwało 11 miesięcy. Pierwotnie okres trwania projektu to styczeń 2009 – grudzień 2009. Jednak umowa projektowa podpisana była dopiero pod koniec czerwca 2009 r. Pierwsza transza zaliczkowa została przekazana w grudniu 2009r. Tymczasem projekt miał być w pełni zrealizowany i rozliczony do 31 grudnia 2009 r.
* Długi okres rozliczania sprawozdań, nieprzejrzyste zasady rozliczania projektów oraz duży stopień uznaniowości: W przypadku rozliczeń projektu można przytoczyć liczne utrudnienia i problemy. Do najważniejszych jednak należy fakt, iż do rozliczeń projektów wymagana jest duża liczba dokumentów, które powielają te same informacje, ale organizacje nie zawsze otrzymują o tych zmianach informacje. Zdarza się, iż wymogi formalne co do wzorów dokumentów zmieniają się w czasie trwania projektów. Ponadto, przy porównaniu informacji i decyzji podjętych przez WWPE w sprawie dokumentów sprawozdawczych niżej podpisane organizacje stwierdziły, iż często interpretacja wytycznych przez różnych pracowników WWPE nie jest jednolita. Przykładowo: zasady rozliczania budżetu są zmiennie stosowane (np. niektóre organizacje musiały przedstawić kwity KP/KW, inne nie; decyzje dotyczące kwalifikowalności kosztów w różnych kategoriach budżetu się różniły itp.).
* Brak przepływu informacji: Organizacje pozarządowe nie otrzymują informacji w tak podstawowych kwestiach, jak np. przeprowadzka biura WWPE, która odbyła się w czasie, gdy organizacje rozliczały projekty i terminowy kontakt z WWPE był niezbędny (tj. listopad/grudzień 2009). Wówczas cała kadra WWPE zmieniła telefony, ale organizacje nie zostały o tym poinformowane. Często organizacje nie otrzymują informacji o zmianach w sposobie wdrażania lub rozliczania projektów w momencie ich wprowadzenia, lecz w momencie sprawozdawczości. Najbardziej dotkliwym przykładem takiej praktyki były zmiany w definicji Beneficjentów Ostatecznych, które wprowadzono czterokrotnie w 2009 roku. Informacje o tych zmianach nie były przekazywane bezpośrednio organizacjom, dla których sposób kwalifikacji Beneficjentów Ostatecznych jest rzeczą kluczową.
Tekst na podstawie listu organizacji pozarządowych przekazanego 26 kwietania 2010 r. do Rady Działalności Pożytku Publicznego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz